30 sie 2010

Darłowo

3 komentarze:

Rybiooka pisze...

A gdzie Chrzcielnica?
a może i latarnia morska się gdzieś niechcący w kadr wdarła? Ale ona z Darłówka :D

Pozdrawiam

blog niedzielny pisze...

byla,bylam a jakze ale nic zupelnie nie pamietam :)

foto-gra-fka pisze...

Ja wolę motywy, które nie są tak, hmmm...widoczne i oczywiste? A może chodzi o to, że np. latarnię morską mam i tak na co dzień;) A chrzcielnica nie wyszła dość interesująco.